Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralowo. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 marca 2011

sutaszowe wprawki


dopadło i mnie :) zachwyciło, urzekło i nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała :)

W końcu i ja uwielbiam wszelkie "świecidła" :) a tu i trochę koralików i szyć można i do tego jeszcze jakaś tam biżu z tego wyjdzie ....jednym słowem...PRZEPADŁAM :D




wytrwałe sutaszystki proszę o wyrozumiałość, ale to moje pierwsze próby nieśmiałe, łaskawym okiem spójrzcie zatem :) ale mam nadzieję, ze troszkę poćwiczę i uda mi się zrobić coś troszkę większego i bardziej skomplikowanego ;)






Pozdrawiam Was niedzielnie :) Mnie niestety przyszło w taką piękną pogodę w domku siedzieć z chorą Zu :( To i chodzę i robię co mogę, żeby choć trochę wiosny wyczarować i humor sobie poprawić ... Z pomocą przyszedł mi cudny prezent od przyjaciółki (dziękuje Reniu jeszcze raz !) domek..jest cudny !



poniedziałek, 5 lipca 2010

herbaciarka dla przyjaciółki i chwalę się :)



Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale prezent kończyłam w nocy a fotki pstrykane o 7 rano, przed wyjazdem na Ślub :)



Nie jestem zadowolona z efektu, nie dostałam zamówienia ze scrapkami na czas i niestety musiałam się ratować tym, co w domu znalazłam. Czasem i tak wyjdzie, trudno.



Dostałam przesyłkę od cudnej Jolinki ! a w środku przepiękne serducho ! i biegam z nim po całym domu, bo ...wszędzie mi pasuje !!! Wisi troszke w sypialni obok drugiego serca Jolinki a później wędruje po innych pokojach :) Dziękuje Jolu bardzo !!!!!!!!! jest śliczne ;):):) całus :)



A ja dalej zaświergolona jestem...znaczy zakochana ...w moim amarylisie :) wypuszczony drugi pęd zakwitł i ma ...kolejne 3 kwiaty :) szaleństwo ! tak bym chciała, żeby przetrwał jak najdłużej.Kwiaty są ogromne, wielkości dosłownie małego talerzyka:)




Miłego dnia dla wszystkich !

niedziela, 27 czerwca 2010

Korale koloru...fioletowego ! :)


" Król Karol kupił królowej Karolinie... " a tym razem nie :) podjęłam wyzwanie i filcowałam sama :)


No dumna jestem z siebie bardzo. Kulki filcowane na mokro. Kusiło mnie filcowanie już długo i w końcu nie wytrzymałam :) Poszło nawet nieźle :) hm, myśle nawet że powoli załapie bakcyla, bo kuszą kolejne kształty i cuda, które widziałam u Was bloggerek...
Kiedyś spróbuje, na pewno :)





Zuzia odstawiona do Dziadków, więc w domu zapanowała cisza...i błogie lenistwo. Chociaż dziwnie jest, pusto, nic nie trzeba... :) Od jutra koniec laby, obowiązki czekają.

Co do korali to pomiędzy filcowe kuleczki wkomponowałam ozdobione decu drewniane kulki. Fajna sprawa takie kulki i pomysłów w głowie mam tysiące na ich wykorzystanie. Do zdjęć pozowała cudna klateczka, którą dostałam od kochanej Reni !!! jeszcze raz dziękuje :):):)




No to ja wracam do lenistwa...a Was zapraszam na kilka zdjęć ;)

LinkWithin

zobacz także