piątek, 1 października 2010

Zapraszam na herbatkę :)



W końcu udało mi się uszyć wymarzony ocieplacz na czajniczek - dzbanuszek ? zaparzacz ? :P

Jak zwał tak zwał, ale u mnie w domku jest to sprzęt baaardzo lubiany :)

Jesień panoszy się u nas na dobre a w dodatku wczoraj usłyszałam w wiadomościach, że za 2 tygodnie....ma przyjść ZIMA ! tak ! taka prawdziwa, śnieżna, mroźna zima.



Zapraszam zatem na herbatę śliwkowo-rumową :), która ostatnio baaardzo mi posmakowała.

Wieczory będą coraz dłuższe, herbatka w takich okolicznościach jak najbardziej wskazana :)

I jeszcze taką oto broszkę sobie wymodziłam do mojej fioletowej torebki :)




Dziękuje za odwiedziny i Wasze cudne komentarze :) to co? kto do mnie wpadnie na herbatkę ? :):):)

czwartek, 30 września 2010

Moje pierwsze wygrane Candy :)


Ależ się cieszę z wygranej :):):)

Rzadko biorę udział w candy ...ale ostatnio w kilku próbowałam bo niespodzianki kusiły ! :) i wygrałam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

i to u kogo ! ! u Magdy z http://magda79.blogspot.com/

i jeszcze tyle
niespodzianek !

A oto co przyniósł listonosz ...



I Lalę !!!, której wcale nie było w nagrodach candy ! Nie mogę doczekać się miny Zuzi jak wróci z przedszkola ! Była pierwszą osobą, której pokazywałam że wygrałam candy i tłumaczyłam co i jak ....i już zagospodarowała serduszko w swoim pokoju :) a tu taka niespodzianka !

Magduś ! jeszcze raz baaaaaardzo Ci dziękuje ! sprawiłaś mi ogromną radość :)

czwartek, 23 września 2010

trochę włoskiego słońca dla Was :)



I co ? jest włoski lazur ??? no baaaa !





Ależ było wspaniale.....Włochy są cudneee....

Odwiedziliśmy znajome nam już kąty, żeby pokazać je Zuzi ale i zupełnie nowe miejsca.

Akumulatory naładowane, więc i powrót do rzeczywistości łatwiejszy. Wakacje we wrześniu to wspaniały pomysł...wyjeżdżaliśmy w ciepłych kurtkach a tak wskoczyliśmy w szorty ... :D Wieczory chłodne ale w ciągu dnia cudnie.

Dzisiaj dla Was kilka fotek a ja pędzę do ... rozładowania kolejnej pralki...siódmej już :)








Tradycyjnie na początek...Wenecja




To już Mantova...ależ klimatyczne to miasto... Musimy tam jeszcze wrócić...








I Solferino. Mała miejscowość i wielka historia. A z innej beczki to byłam bardzo ciekawa, czy tubylcy znają naszą zupę Solferino (pyyychota swoją drogą, musze Wam przepis przy okazji podać) , niestety w miejscowej tawernie nie znalazłam jej w karcie :/ a może po prostu inaczej się nazywa ? :) wolę taką wersję :)




I kolejny rower do kolecji...włoski tym razem, śliczny nie ? :)




Miłego wieczoru dla Was Kochani :) pędzę w odwiedziny na Wasze blogi :)

wtorek, 31 sierpnia 2010

Wakacyjna wyprawka, Matylda i coś słodkiego :)

Ja wiem Kochane, że wrzesień za pasem...ja wiem, że dzieci do szkoły i obowiązki...ale ja tam dopiero zaczynam wakacje ! wyczekane :)



Pogoda się psuje ale to dla mnie znak, że czas na plaże :)

zajęłam się więc troszkę wakacyjną wyprawką :)

toż torba mi potrzebna i korale koniecznie...i to w turkusach moich kochanych.

Podumałam trochę i z tego co w domu było powstał taki wakacyjny komplet:






Skończyłam też kolejną panienkę :) Tym razem to Matylda (tak na marginesie zakochałam się w tym imieniu :D). Napracowałam się przy niej mooocno, ale i szczególnie zależało mi na tym żeby spodobała się obdarowanej.




I obiecane słodkości na koniec...lata :) prosto od mojej Zuzi, która składniki na muffinki zna już na pamięć i mogłaby je piec codziennie :) zapraszamy na słodkości :)




Słoneczka Wam życzę i pozdrawiam mocno :)

piątek, 20 sierpnia 2010

Wrzosowa Karolina..też słusznych rozmiarów :)


Ukończona :) ...fajną miałam z nią zabawę :) To siostra Weroniki w niebieską krateczkę :) Wzrost jak na siostry przystało ten sam, zatem panny mają ponad 80 cm :) na sukienkę ma dodatkowy fartuszek z imieniem.

Wypiłam z nią popołudniową kawkę i ..odleciała do domu, do swojej siostry :) toż to nic dziwnego, siostry powinny trzymać się razem :) Mam nadzieję, że także Ona sprawi swojej właścicielce radość :)

przedstawiam panienkę Karolinę :)




Jeszcze raz dziękuje za miłe komentarze. To niesamowite, że po tak długiej nieobecności nadal tu zaglądacie i dzięki komentarzom trafiam na nowe wspaniałe blogi !

miłego wieczoru !

czwartek, 19 sierpnia 2010

Blondyneczka Klara do zadań specjalnych


Mniejsza niż poprzednia, bo dla małej dziewczynki...panienki Klary właśnie :)

Anielinka do rączek dostała prezent dedykowany dla małej księżniczki po czym zasiadła na moim balkonie :)



ufff, różowo mi :D
zwłaszcza, że skończyliśmy remont pokoju Zuzi...i jest różowy właśnie. Długo broniłam się przed tym kolorem, ale w końcu doszłam do wniosku, że marzenia trzeba spełniać. Bo kiedy jak nie teraz moje dziecko ma mieszkać w różowym pokoju ??...no przecież nie w wieku lat...30 :D

Najważniejsze, że Zuzi pokoik bardzo się podoba. Brakuje oczywiście wielu drobiazgów i tych ...wielkogabarytowych elementów, ale to z czasem :) W końcu właśnie to jest najfajniejsze w urządzaniu...jak oglądanie przez szybę cukierków w sklepie ze słodyczami :)


No to migiem pokazuje panienkę Klarę ...





która już odleciała do nowego domu ...


i biegnę kombinować dalej :)

Dziękuje Wam za przemiłe komentarze :)

środa, 18 sierpnia 2010

wracam ...ze skrzydłami w tle



Oj, troszkę mnie nie było..
Szybko się usprawiedliwię, bo trochę zajął mi egzamin (ale już za mną, koooolejny...), awaria netu w domu (upały dały nam popalić ...i naszemu routerowi też..dosłownie, spalił się biedaczek) no i krótkie wakacje z Zuzią. Duuużo by opowiadać, ale ja weny pisarskiej nie posiadam, więc ciężko będzie .. :/

Pokaże tylko szybko nową Anielicę...giganta jak dla mnie :) ma ponad 80 cm i już wiem, że wkrótce powołam do życia jeszcze dwa takiego wzrostu :) cieszę się ogromnie, bo uwielbiam kiedy komuś sprawiają chociaż trochę radości...

Anielica Weronika odsłona pierwsza:


i odsłona druga :



i już odleciała ...

Tak się zastanawiam, czy tylko ja mam coś z głową, że tak zżywam się z lalkami...i ciężko mi później jak odchodzą ? :) z jednej strony radość, że kogoś ucieszą a z drugiej smutek, że ich więcej nie zobaczę ?? dziwoląg ze mnie ...no fakt :P

I przepraszam Was, że nie odwiedzałam Waszych cudnych blogów...lece nadrabiać zaległości ... ;)

miłego wieczoru :)

LinkWithin

zobacz także