I co ? jest włoski lazur ??? no baaaa !
Ależ było wspaniale.....Włochy są cudneee....
Odwiedziliśmy znajome nam już kąty, żeby pokazać je Zuzi ale i zupełnie nowe miejsca.
Akumulatory naładowane, więc i powrót do rzeczywistości łatwiejszy. Wakacje we wrześniu to wspaniały pomysł...wyjeżdżaliśmy w ciepłych kurtkach a tak wskoczyliśmy w szorty ... :D Wieczory chłodne ale w ciągu dnia cudnie.
Dzisiaj dla Was kilka fotek a ja pędzę do ... rozładowania kolejnej pralki...siódmej już :)

Tradycyjnie na początek...Wenecja

To już Mantova...ależ klimatyczne to miasto... Musimy tam jeszcze wrócić...
I Solferino. Mała miejscowość i wielka historia. A z innej beczki to byłam bardzo ciekawa, czy tubylcy znają naszą zupę Solferino (pyyychota swoją drogą, musze Wam przepis przy okazji podać) , niestety w miejscowej tawernie nie znalazłam jej w karcie :/ a może po prostu inaczej się nazywa ? :) wolę taką wersję :)
I kolejny rower do kolecji...włoski tym razem, śliczny nie ? :)

Miłego wieczoru dla Was Kochani :) pędzę w odwiedziny na Wasze blogi :)
i zribiło się lazurowo słonecznie tęsknie :) i zapachniało serem i słonym morzem :)
OdpowiedzUsuńcudnie wakacyjnie i włosko i pachnąco....no wreszcie ;)Tęskniłam juz za Wami...
OdpowiedzUsuńmmmmmmmmmmmmmmm! super! alez bosko!
OdpowiedzUsuńTaki wyjazd,gdzie jest jeszcze cieplo mozwe byc doskonalym przedluzeniem wakacji.We Wloszech bylam tylko w Rzymie,w Wenecji dwa razy-raz nawet w zimie:-)i w Moene-we wloskich Dolomitach-na nartach-chyba ze trzy razy-tj 180 km od Wenecji.
OdpowiedzUsuńTo piekne miejsca na ziemi:-)
Caluski-dobrze,ze juz Jestes:-)
-psianka-
Mialas cudowne wakacje, Wlochy sa na mojej liscie miejsc do zobaczenia.
OdpowiedzUsuńPiekne zdjecia przywiozlas ze soba, a ten rower boski.
Pozdrawiam wieczorowa pora.
hej! zapraszam po odbiór candy;-)
OdpowiedzUsuńwow ! moje pierwsze wygrane candy :) ależ mi się miło zacząl dzień ;):):)
OdpowiedzUsuń